sobota, 6 sierpnia 2011

To czego nie widać


Kolejny dzien urlopu wiec trzeba dzialac

dzis na pierwszy ogien poszly elementy zawieszenia ktore juz zakupiłem - nalezalo je wyczyscic i zregenerowac

z tego co widze lozyska sa ok i z przodu i z tyłu

przednie zaciski sa po regeneracji - leza spakowane i czekaja na montaz
zaciski tylnie ida do regeneracji i malowania

jak widac nie udalo mi sie odkrecic dwoch tarcz - srubki trzymajace zgily totalnie - trzebabedzie rozwiercic a nie mam porzadnych wiertel do tego. Dodatkowy smaczek to przewody hamulcowe na ktorych tez poleglem i bedzie trzeba dac do rozkrecenia w dwoch miejscach

przewody elastyczne daje nowe reszta zostaje



i mały smaczek na koniec spoiler z klapy na czarny mat





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz